Żyjesz sobie na tym świecie. Uczysz się wszystkiego od podstaw. Na początku nawet nie masz prawa głosu, ktoś bym pomyślał, że jak zaczniesz mówić będziesz je miał. Nie rozumiesz. Masz swoje racje, ale to oni mają swoje prawa, Ty możesz się tylko przystosować. Ludzie sami sobie zrobili klatkę na tym świecie. Co z tego jakiś wysoko postawiony urzędnik może więcej? Pamiętaj. On też nie może wszystkiego. Jesteśmy tak ślepi. Zamiast się buntować pozwalamy się wsadzić w jakieś durne rubryki. Idź do jakiegokolwiek urzędu, zapytaj się urzędniczki czy Cię zna. Nie zapyta Cię o czym marzysz, nie zapyta czego się boisz. Imię, nazwisko, miejsce zamieszkania. Czy już mnie pani zna? Oczywiście. Gówno prawda. Nie czuję się wcale jak jakaś rubryka w durnej szafce. Ludzie uwielbiają papiery. Zauważyliście?
Rodzimy się. Akt urodzenia.
Umieramy. Akt zgonu.
Zostanie po nas tylko ten papierek. Oczywiście na początku ktoś będzie pamiętał. A potem? Co jeśli zaginą wszystkie dokumenty świadczące o naszym istnieniu?
Pani Urzędnik czy pani mnie zna?
Przykro mi, nie mam żadnych papierów na to że pani tu jest. Nie istnieje ktoś taki.
Serio? Czy to tylko dla mnie jest niedorzeczne?
Mam tylko jeden apel.
Nie dajmy się zaszufladkować
~~Amelia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz